Nokturn..

To niebo zadymione, które mi ¶piewa do snu,
i wy, porty dalekie, kołysane na masztach,
mgły wieczne jak dzień, który nastał.
Szelest
to drzewa deszczem rosn±.
Morze. To niedalekie i cierpkie.
Lasy, które zapomniano zgasić w bulwarze -
głuchy latarnik nie słyszy was zim±, latem, wiosn±
i twarze
pełne codzienno¶ci jak niebo,
które mnie znów kołysze do snu.
39 r.
KB

© 1999/2017 JoKeR. All Rights Reserved.